W nocy do policyjnego patrolu podbiega mezczyzna.
-Panowie! Tam na parkingu jakies lobuzy wlamuja sie do samochodu sasiada!
Policjanci biegna na parking, jednak wlasnie w tej chwili zlodzieje odjezdzaja autem. Po chwili policjanci uspokajaja mezczyzne
Losowe Życzenia:
Bardzo juz pochylony dziadek pcha wozek inwalidzki, na ktory... Więcej
-Kryska porzucila swojego meza! -Co ty powiesz?! Przeciez ... Więcej
Stary baca umiera, a kolo niego stoja zona i siedmiu synow. ... Więcej
-Dzien dobry sasiadko, czy pani slyszala ostatnia wiadomosc ... Więcej
?ona robi wyrzuty mezowi: -Obiecales mi, ze staniesz sie i... Więcej
Kategorie:
- O Policji
- O Adamie Malyszu
- O Anemikach
- O Goralach
- O Sasiadach
- O Blondynkach
- O Sekretarkach
- O Fryzjerach
- O Pijakach
- Frankenstein
- O Jasiu
- Baba u Lekarza
- O Dziadkach
- Kacik Belfra